Realne ryzyka, w których Aizyl jest niezbędny.
Jest 18:30, ugoda ma być gotowa na rano. Prawnik wkleja ostatni paragraf do ChatGPT — razem z nim leci nazwisko klienta, dane strony przeciwnej, kwota roszczenia.
Nikt nie sprawdza takich rzeczy po godzinach, a tajemnica adwokacka nie ma wyjątku dla pośpiechu.
Aizyl wyłapuje to w schowku, zanim tekst trafi do okna czatu, i sam zamienia dane osobowe na czytelny placeholder — prawnik dostaje to, czego potrzebował, bez wysyłania niczego, czego nie powinien. Anonimizacja tekstu
Rejestratorka robi zrzut ekranu z karty pacjenta, bo łatwiej wkleić obrazek do AI niż przepisywać wszystko ręcznie.
Na zrzucie jest imię, PESEL, diagnoza — i teraz to wszystko leży w historii rozmów zewnętrznego serwisu, którego nikt w placówce nie kontroluje. Dane medyczne to jedna z najbardziej chronionych kategorii w RODO, a wyciek tego kalibru trudno się tłumaczy przed inspektorem.
Aizyl czyta obraz tak samo jak tekst — wykrywa dane pacjenta na zrzucie ekranu i blokuje wklejenie, zanim zdąży opuścić komputer. OCR / anonimizacja obrazu
Programista siedzi nad błędem od dwóch godzin i wkleja fragment kodu do Copilota. W tym fragmencie jest klucz API klienta — ten sam, który otwiera dostęp do jego infrastruktury produkcyjnej.
Nikt nie robi tego ze złej woli, po prostu kod i sekrety często leżą w tym samym pliku.
W tej firmie Aizyl działa w trybie ostrzegania, nie blokady — programista widzi alert w momencie wklejania i sam decyduje, czy to bezpieczne, zamiast wysłać klucz dalej bez świadomości, co właśnie się stało. Tryb ostrzegania
Trwa redukcja etatów. HR wkleja do AI cały arkusz z wynagrodzeniami i ocenami, żeby szybciej napisać dokumenty.
To nie jeden wyciek — to dane całego zespołu w jednym pliku, w jednej chwili nieuwagi.
Folder z dokumentacją kadrową jest pod stałą obserwacją Watchdoga Aizyla — każdy plik, który tam wpada albo się zmienia, jest sprawdzany automatycznie, więc HR dostaje alert, zanim ktokolwiek zdąży go wysłać dalej. Watchdog
Księgowa zamyka miesiąc dla dziesięciu klientów na raz i wkleja zestawienie finansowe do AI, żeby szybciej zliczyć podsumowanie.
To nie są dane jednej firmy, to dane dziesięciu różnych podmiotów, z których każdy ma prawo oczekiwać, że nikt nie wyśle jego liczb dalej bez pytania.
Czasem taki plik leży poza folderem, który biuro monitoruje na stałe — wtedy wystarczy kliknięcie prawym przyciskiem myszy, żeby Aizyl sprawdził go na żądanie, zanim trafi gdziekolwiek dalej. Menu kontekstowe
Każdy dzień bez Aizyla to dzień w którym nie wiesz co dzieje się z danymi twoich klientów.
Bądź pierwszy. Dostaniesz powiadomienie w dniu launchu.